Georgia wciąż rozmyślała o wydarzeniach wieczoru, gdy podjechali pod rezydencję. Po wyjściu i wejściu do środka, Georgia i Max od razu udali się na górę. Było późno, a rano musieli iść do pracy. Georgia zdjęła buty i bosa przeszła korytarzem.
– Ach, jak dobrze! – uśmiechnęła się.
Gdy mieli się rozejść do swoich pokoi, Georgia nagle wyciągnęła rękę i złapała Maxa za dłoń.
– Max – zawahała się. – Ch
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




