Max wyciągnął rękę i położył ją za plecami Georgii, próbując ją popchnąć do przodu.
– Georgia – odezwał się nagle Harold. – Idź już do swojego przyjaciela, ja do ciebie dołączę, jak proces się wznowi.
– Och, dobrze – powiedziała Georgia, patrząc na oddalającą się sylwetkę dziadka. – Możesz iść z nami.
– Nie, nie, kochanie – odparł szorstko Harold. – Ja też potrzebuję chwili spokoju.
Georgia spojrz
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




