Groźba Valery dzwoniła Maxowi w uszach, gdy pędził z powrotem do domu.
– Max, wszystko w porządku? – zapytała Georgia ponad świstem wiatru. – Jedziesz naprawdę szybko!
Max otrząsnął się z zamyślenia i spojrzał na Georgię. Choć jej głos był spokojny, mocno ściskała krawędź siedzenia pobielałymi knykciami. Zwolnił.
– Przepraszam, Georgia – przeprosił Max. – Po prostu chciałem cię stamtąd jak najs
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]-placeholder](/images/default.webp)
![Miłość od pierwszego smaku [Ulubienica ojczyma]](https://cos.storiesnook.com/2025/07/15/2adc15f6ab89481e9bd91ca90a57e696.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)




