VIOLET
Piętnaście minut. Tyle wystarczyło, by żal wbił się głęboko w moją pierś. W momencie, gdy tylko przekroczyłam próg tego pokoju, zdałam sobie sprawę, że popełniłam błąd. Amelia wspominała o tej imprezie zeszłej nocy, zachwalając ją jako ekskluzywne wydarzenie towarzyskie – „Aksamitne Spotkanie”, jak to nazwała. Według niej, to był rodzaj imprezy, o której ludzie marzą, by zostać zaproszonym,






