VIOLET
Ucieczka z moim przyrodnim bratem może i jest najbardziej lekkomyślną decyzją, jaką kiedykolwiek podjęłam, ale oto jestem, siedzę na krawędzi łóżka, serce mi wali, gdy zerkam na zegar na ścianie. Wskazówki suną ku 22:00, a każde tyknięcie rozbrzmiewa w mojej piersi jak uderzenie bębna.
Minął tydzień, odkąd Ryan opowiedział mi o swoim spotkaniu z Evelyn. Moją pierwszą reakcją było wściekłe o






