RYAN
Minęły trzy tygodnie, odkąd obudziłem się ze śpiączki, ale wydaje się to jak cała wieczność.
Pierwszy tydzień to była mgła białych szpitalnych ścian, sterylnych zapachów i nieustannego szumu maszyn. Rozmycie testów, fizykoterapii i hałasu, którego moja pulsująca głowa nie mogła znieść. To było nieustępliwe – pielęgniarki wchodzące i wychodzące, lekarze zadający te same pytania, moja rodzina k






