Punkt widzenia Clairessy
Cichy, zaskoczony płacz, najsłodsza muzyka, jaką kiedykolwiek słyszałam.
Nasze dziecko.
Opadłam z powrotem na łóżko, ociekając wyczerpaniem, moje ciało drżało od najbardziej nieznośnego bólu, jakiego kiedykolwiek doświadczyłam… a jednak zniosłabym ten ból tysiąc razy dla tej chwili. Gabriel siedział obok mnie, kołysząc maleńki pakunek na piersi, delikatnie kołysząc ją w pr






