Scarlett:
Nie odrywałam wzroku od Alexandra, trawiąc myśl, że nie tylko ja padłam ofiarą okrucieństwa Alfy Mathewa i Luny Katlyn.
Fakt, że Alfa Vladimir przyjął nas, mimo że stracił rodzinę z rąk tamtego Alfy, zaskoczył mnie. A to, że był więcej niż chętny, by przyjąć nas jak rodzinę, zaakceptować i chronić, jednocześnie mnie dziwiło i przerażało.
Dziwiło, bo się tego nie spodziewałam. Ale też prz






