Uśmiecham się. "Już ją zwolniłem i zatrudniłem nową sekretarkę."
"Kiedy?"
"Po wieczorze galowym. Nie podobało mi się, jak o tobie mówiła."
Wygląda na zszokowaną. Przecież Christine była moją sekretarką przez lata. Po prostu nie wiedziałem, że jest taką suką. A właściwie to nie obchodziło mnie, że była totalną suką dla Avy.
Mój uśmiech gaśnie, kiedy zdaję sobie sprawę, jak pozwalałem innym i sam






