Widzę, jak przełyka ślinę, zanim jego wzrok skupia się na mnie.
"To Ava" - mówi w końcu.
Właśnie mam go zapytać, co się stało z Avą, kiedy nierozpoznawalny głos wymienia jej imię. Zaczynam się odwracać w stronę telewizora.
"Proszę, Rowan... nie oglądaj tego, skup się na mnie" - błaga mnie mój brat, ale go nie słucham.
Musiałam wiedzieć, co do cholery reporterzy mają do powiedzenia o Avie.
WIADOMOŚ






