Adrian
Męski wieczór to kłamstwo.
Nigdy nie chodzi w nim o gry, nigdy o drinki, a już na pewno nie o „zwykłe nadrabianie zaległości”. Chodzi o siedzenie w pokoju z innymi facetami, którzy wiedzą o tobie zbyt wiele, i czekanie, by zobaczyć, kto pęknie pierwszy.
Dziś wieczorem spotykamy się u Noaha.
– Wujku Adrianie!
Drobne ciało Novy zderza się z moim w sekundzie, w której wkraczam do domu Noaha, n






