AMELIA
W mojej głowie kotłowało się tyle myśli po zakończeniu rozmowy z Bailey. Przygryzłam wargę, zaczynając opracowywać plan, jak przeprosić Lachlana. Ostatnia noc była taka niezręczna i napięta między nami, a nie chcę żyć w takim dyskomforcie, skoro niedawno zaczęliśmy leczyć rany z przeszłości.
On się starał, a ja zachowałam się jak idiotka, otwierając swój głupi dziób i porównując go do Erica






