LACHLAN
Topienie smutków w alkoholu było najgorszą decyzją, jaką kiedykolwiek podjąłem. Czułem, jakby moja głowa miała eksplodować, a w klatce piersiowej miałem ciasno i duszno. Dusiłem się w strachu.
Kiedy wcześnie rano wyszedłem z domu, skierowałem się prosto do pracy, ale nie robiłem nic poza podpisywaniem dokumentów. Upewniłem się, że Clara oczyściła mój cały harmonogram, a jeśli ktoś zapyta,






