Dom wydawał się niezwykle cichy, kiedy odkładałam ostatnie naczynia. Lachlan wyszedł zaraz po kolacji, mówiąc, że wkrótce wróci. Znowu pracował do późna i wpadł tylko na przerwę obiadową, żeby spędzić ze mną trochę czasu, zanim znowu wyjdzie.
Ostatnio to "wkrótce" wydłużało się coraz bardziej, ale dziś wieczorem, kiedy dziecko było niespokojne, brakowało mi jego obecności bardziej niż zwykle. West






