Perspektywa Amelii
„Amelio, oddychaj ze mną” – instruował kojący głos Baileya, ale z trudem nabierałam powietrza do płuc.
„Wszystko będzie dobrze, proszę pani” – usłyszałam głos innej pielęgniarki, która zakładała mi maskę tlenową na twarz. „Uspokój się i po prostu oddychaj.”
Posłuchałam jej poleceń, pozwalając masce oddychać za mnie. Szybciej, niż się spodziewałam, pochłonęła mnie ciemność.
We śn






