Kiedy jej wzrok padł na tę kartę, ramiona Jane zaczęły się niekontrolowanie trząść… On zawsze wiedział, co ona chce robić!
Włosy na czole Seana były ociekające, krople wody spływały po jego kosmykach. Podniósł stopę i ruszył w stronę Jane.
Ona nie miała dokąd uciec. Jane instynktownie przełknęła ślinę. W środku była potwornie zdenerwowana.
"Przepraszam, panie Stewart! Przepraszam!" W jej oczach






