Przez następne trzy dni ta osoba nie postawiła stopy w domu.
Tres i Cuatro stali przy drzwiach jak para pozbawionych wyrazu bóstw strażniczych.
Jej wcześniejsza rezydencja została mniej więcej zniszczona, więc wróciła do Stewart Manor. W głębi posiadłości nie słyszała śpiewu ptaków ani nie czuła zapachu kwiatów. Lokaj był również perfekcyjnie profesjonalny i wszystko dla niej przygotował.
Poza






