Tym razem przyszedł przygotowany.
Po tym, jak Ray opowiedział mu o sytuacji, tak szybko, jak to możliwe, przyniósł wszystkie leki, jakie tylko przyszły mu do głowy.
Normalnie miła twarz doktora Walsha w tamtym momencie spoważniała. Ray nic nie powiedział i natychmiast się odwrócił, żeby przynieść apteczkę.
Ufał doktorowi Walshowi. Jeśli doktor Walsh był aż tak poważny, to znaczyło, że stan Sean






