Pogoda tego ranka, kiedy się obudził, była wspaniała.
Po wzięciu prysznica i założeniu szlafroka wyszedł z łazienki i miał właśnie odsłonić zasłony, kiedy usłyszał dwa pukania do drzwi.
Michael opuścił rękę, którą trzymał zasłonę i podszedł do drzwi.
Z cichym kliknięciem drzwi się otworzyły.
Dwoje ludzi po obu stronach drzwi było jednocześnie oszołomionych.
Michael zawahał się przez chwilę. W






