**FELIX**
Przypłynął łodzią?
Obserwuję, jak on i Draven są pogrążeni w głębokiej dyskusji na pokładzie. Bez namysłu wlewam pół butelki tequili do mojej mieszanki na margaritę, po czym miksuję to do granic możliwości. Następnie nalewam sobie solidną porcję do szklanki i wypijam wszystko duszkiem. Zanim moje ciało ma szansę zarejestrować alkohol, nalewam sobie kolejną i tę też pochłaniam. Szybciej n






