**WRENCH**
Kiedy wciąż siedziałem w środku, obserwując, jak ten cały burdel zaczyna się w pokoju ochrony, Temper podparadował za krzesło Cassandry i poprawił sobie przód spodni. Faceci robią takie gówno cały czas z wielu różnych powodów i nie zawsze oznacza to coś zboczonego, ale liczył się sposób, w jaki to zrobił – ten ledwo dostrzegalny uśmiech, który przemknął mu przez usta, i koniuszek języka






