Król
Kurwa, bliźniaki.
Skłamałbym, mówiąc, że perspektywa kolejnej dwójki dzieciaków nie napawa mnie przerażeniem. Nas wszystkich. Kto by pomyślał, że wychowanie Zuri doprowadzi mnie do pragnienia – a teraz posiadania – gromadki dzieci. I to wszystko naraz, do cholery.
Serce wali mi jak oszalałe, jakby miało zaraz wyskoczyć z piersi. Powietrze w pokoju gęstnieje, a świadomość, że w Alyssie rosną d






