Alyssa
Drzwi kontenera zatrzaskują się za nami, gdy zostawiają mnie z Grayem. Nie chcą, żebym wdychała więcej tych oparów.
Gray wierci się niespokojnie obok, po tym jak rozkazał Żniwiarzom pilnującym terenu zniknąć. Najchętniej zwiałby stąd jak najszybciej, ale musimy poczekać, aż chłopaki skończą sprzątać.
"Co się z tym stanie?" – pytam obojętnie, jakbyśmy rozmawiali o wyrzuceniu popsutego krzesł






