Alyssa
Moja skóra cierpnie, gdy tylko się budzę.
Ich nie ma. Wiem to, zanim jeszcze otworzę oczy.
W domu jest zbyt cicho – to rodzaj ciszy, która nie tyle uspokaja, ile czeka. Prześcieradła obok mnie są zimne, jakby były puste od wielu godzin.
Jakby Król czekał, aż zasnę… a potem wymknął się, gdy tylko to się stało.
Nie jestem zaskoczona.
Wiedziałam, że mamy tylko kilka godzin. Ale jednak. Bez wzg






