Rachel spojrzała na niego bez wyrazu. "Obawiam się, że cię rozczaruję."
Taylorowi odebrało mowę.
Pomyślał: "Ta kobieta jest naprawdę bez serca!
"Nie jest taka oschła, kiedy jest z Davidem!"
"Może pójdziemy na drinka?" Taylor otworzył drzwi samochodu i wysiadł. Szybko dogonił Rachel.
Rachel zerknęła na niego. "Jasne."
Oboje nie poszli do baru. Zamiast tego udali się na najwyższe piętro hotelu.
Usii






