Caspian nie mógł się powstrzymać od myśli: "Kim on jest? Nie wierzę, że przyszedł pomścić Odalys."
"Co ważniejsze, korytarz szpitalny jest pusty. Kiedy leżałem ranny i krzyczałem, nikt się nie pojawił. Musiał oczyścić teren. Zwykły człowiek nie byłby do tego zdolny."
"Kim więc on jest? Jakie potężne wpływy za nim stoją?"
"Jeszcze raz spróbujesz oczerniać albo gnębić Odalys, a pożałujesz, że się ur






