Zanim odkryli, z kim mają do czynienia, posunęli się za daleko w manipulowaniu Rafaelem – słono mu każąc zapłacić, by uśpić jego czujność i zwieść fałszywym poczuciem bezpieczeństwa.
– I co, znalazłeś coś na tego swojego wujaszka, jak go prześwietlałeś? – spytała Odalys.
Percival, jak zwykle, działał z rozmachem. Jego nagłe pojawienie się tutaj mogło oznaczać tylko jedno – musiał na niego coś grub






