Było jasne, że Evander naprawdę troszczy się o Odalys, ale nie tylko dlatego, że wyleczyła mu nogę. Nie, chodziło o coś głębszego – stan Percivala się pogorszył, inni się od niego odwracali, a tylko Odalys trwała przy nim. Niezależnie od efektów leczenia, Evander był jej za to wdzięczny i darzył ją szacunkiem.
– Dobrze – odparła cicho Odalys.
Evander stał i patrzył za odjeżdżającym Percivalem, a j






