Nie chciała, żeby Odalys biegała po całym oddziale.
„Dobrze, posłucham cię” – powiedziała Odalys, a jej serce wypełniło ciepło.
Czuła, kto naprawdę jej dobrze życzy.
Sienna wzięła ją za rękę i ruszyli w stronę windy, rozmawiając po drodze. Percival szedł za nimi, obserwując, jak Sienna prowadzi ją za sobą. Z mądrością zachowywał milczenie.
Odalys weszła z nią do sali VIP i zobaczyła stół uginający






