„Gdyby nie ty, być może uszedłby z życiem. Ostatnim razem też uratowałaś mnie i moją córkę, panno Stone. Doprawdy, nie wiem, jak mam ci dziękować” – wyszeptała Zoe, a łzy wdzięczności spłynęły jej po policzkach.
Norah stała obok w milczeniu, z zaczerwienionymi od płaczu oczami.
Pociągnęła delikatnie Odalys za rękaw i szepnęła: „Odalys, jesteś moim idolem. Tata powtarza, że jak dorosnę, mam być sil






