Caspian nie mógł się z tym pogodzić. Jeszcze wierzył, że Grupę Bennettów da się uratować, a upadek Henry’ego otworzy mu drogę do przejęcia władzy.
Teraz, schwytany, stracił wszelkie szanse.
Caspian nie chciał tego zaakceptować.
– Odalys, czyż nie zawsze mnie chroniłaś? Wyrwałaś mnie z tego wypadku samochodowego, osłaniałaś wcześniej... Dlaczego teraz chcesz mnie zniszczyć? – zapytał Caspian.
– Zap






