Cassian
Po tym, jak Julie przyszła do mojego domu, to nie ja poczułem się spokojniejszy. To był Noir. Mój wilk nie szalał już w mojej głowie tak, jak przez te wszystkie lata.
Sposób, w jaki zareagował na wilczycę Julie w lesie, wciąż odtwarzał się w moim umyśle. Byłem przerażony tym, jak Noir okazał uległość i chęć ochrony wilczycy Julie. To było tak, jakby mój dziki wilk zmienił się w szczeniaka






