Sharon
Strach przeszył mnie na wylot. Frank był pijany i wyglądał na niepoczytalnego. Nie chciałam robić tu sceny, bo wiedziałam, że gdybym to zrobiła, rzuciłoby to na mnie światło w najbardziej negatywny sposób. Na zawsze zostałabym uznana za słabą i bezbronną.
Gdybym otworzyła więź myślową z tatą i powiedziała mu o tym, zakazałby każdemu dzieciakowi wstępu w to miejsce.
Zrobiłam krok w tył. Zami






