Genevieve
W domu panowała cisza, gdy siedziałem w swoim domowym biurze, a miękkie światło lampy padało na rozłożone na biurku papiery; czytałem umowę, którą przeglądałem już co najmniej trzy razy. Moje oczy śledziły słowa, ale myślami nie byłem w pełni obecny, ponieważ nieustannie dryfowały w dół korytarza w stronę naszej sypialni, w stronę Genevieve.
Jej ciąża była donoszona. Dziecko mogło wyskoc






