Declan
Stałem przed Sebastianem i patrzyłem, jak krew odpływa z jego twarzy, podczas gdy szmery w sali zamieniały się w śmiech, a potem w zszokowane szepty.
Wiele chwil później wśród ludzi zapadła osłupiała cisza. Oczy wszystkich były teraz zwrócone na dwoje winowajców, a osąd już wypełniał powietrze, całkowicie przechylając szalę na moją korzyść.
Mój wzrok powędrował ku Genevieve, a poprzez więź






