Sebastian
Zawsze wiedziałem, że Declan wybierze najbardziej niebezpieczny moment z możliwych, bo wydawało mu się, że może mnie kontrolować, ale wiedziałem, że była to presja w jej szczytowym momencie. Godzinę przed ślubem, kiedy goście będą się schodzić, jego uwaga będzie rozproszona we wszystkich kierunkach. Zaśmiałem się z jego głupoty, wkraczając na salę. Patrząc na dekoracje, musiałem przyznać






