Kael
Choć zamknąłem oczy, problem polegał na tym, że nie mogłem zasnąć. Co ja tu, do cholery, robiłem, podczas gdy Sharon spała tak przytulnie? Powinienem odrabiać lekcje, przygotowywać się do meczu i składać podania na studia. Ale nie. Czułem, że każda chwila spędzona z nią to za mało.
Otworzyłem oczy i wciągnąłem w płuca jej zapach. Chociaż czułem się o wiele spokojniejszy, mając ją tutaj, w moi






