Kael
W chwili, gdy dłonie Sharon przestały migać te znaki na ekranie, przejęła mnie fala wstrząsu.
Ożenić się z Alysą?
To żądanie uderzyło we mnie tak mocno, że w środku zapłonęły wściekłość i obrzydzenie. Moje ciało odrzuciło tę myśl tak samo, jak odrzuca truciznę. Szczęka mi zesztywniała, gdy mój likan wezbrał we mnie, warcząc, jakby chciał rozedrzeć telefon na strzępy i wytropić każdego, kto tr






