– Nie możesz go tak zostawić! – zawołała Freya, pospiesznie doganiając Xandrosa w panice, tylko po to, by zostać zablokowaną przez Korbina, który uniósł rękę, uniemożliwiając jej zbliżenie się do Xandrosa.
W trosce o swojego partnera, nieśmiała wilczyca nagle nabrała śmiałości i zapomniała o swoim początkowym przerażeniu Alfą Demonem, jej oczy były szeroko otwarte i szalone, gdy walczyła z ręką K






