— Czego chcesz?! — warknął Xandros. Narastająca frustracja powodowana przerwami dawała o sobie znać.
Kharys była w stanie krytycznym. Musiał znaleźć uzdrowiciela, a nie mógł przemienić się w wilka, trzymając ją w ramionach.
Stado Krwawego Wycia było zbyt daleko, a podróż w ludzkiej postaci zajęłaby o wiele więcej czasu niż w wilczej. Zarówno Kharys, jak i Keller nie przetrwaliby tak długo. Na sz






