Niebezpieczeństwo... Xandros był w niebezpieczeństwie, to wszystko dźwięczało w głowie Kharys, a jej spojrzenie pociemniało, gdy podeszła gwałtownie do posłańca.
– Mów! Co wiesz?! – zapytała pilnie Kharys, dając znaki.
– Nie mamy w tej chwili wielu informacji, ale powiem ci to, co wiemy – powiedział Cole, kręcąc głową. – Święty Zakon otrzymał informacje, że renegaci posuwają się na zachód, pośró






