"Rys! Zaczekaj!" zawołał Xandros, doganiając Kharys i chwytając ją za rękę, powstrzymując przed dalszym ruchem.
"Popatrz na mnie, Rys... nie jest z tobą dobrze, nie ukrywaj tego przede mną." powiedział Xandros, przesuwając palce na podbródek Kharys i delikatnie unosząc jej głowę, aby ich spojrzenia się spotkały i mógł ją dokładnie przestudiować.
"To, co powiedział... to nie ma znaczenia, okej? N






