– Wiesz, potrafisz być naprawdę głupi – napisała Kharys w telefonie i pokazała wiadomość Xandrosowi.
Xandros cicho się zaśmiał i podniósł rękę, by niezręcznie podrapać się po karku. Sam nie mógł uwierzyć, że tak bardzo zabiega teraz o aprobatę Kharys, że wpada w panikę na samą myśl, że mógł zrobić coś, co jej się nie spodobało.
– Tylko dla ciebie – odparł Xandros, a Kharys przewróciła oczami, gd






