– Przez śmierć… co dokładnie masz na myśli? – Kharys westchnęła. Z jej słów jasno wynikało, że uległa sugestii Cole'a, ale wciąż czuła się trochę zaniepokojona.
Gdyby istniał sposób, aby Xandros zapomniał o niej i ruszył dalej, na wypadek gdyby to naprawdę był dla niej koniec drogi, Kharys z pewnością by go wykorzystała.
Wyraz twarzy Kharys był posępny, czuła się niechętnie, by zgłębiać ten pomy






