– On nas nie wysłucha. Jest zbyt daleko – powiedział Korbin ponurym tonem, a Dexter westchnął. Obaj wiedzieli, że muszą próbować dotrzeć do Xandrosa. Nie mógł przecież wiecznie przeszukiwać brzegów rzeki… Musiał wrócić do watahy.
Kharys była ważna, tak samo jak wataha… Wieści o upadku Kharys rozeszły się, w watasze panowało pandemonium, krążyły nawet plotki, że Xandros nie żyje. Xandros musiał wr






