Xandrosa ogarniała wściekłość. Na jego rozkaz wojownicy z jego stada niestrudzenie przeszukiwali brzegi rzeki.
"Kharys!!!" wrzasnął Xandros, biegnąc przed nimi, szukając gorączkowo, desperacko próbując podążać za jej zapachem.
Zapach był nieco zniekształcony przez wodę, ale był zdeterminowany, by ją znaleźć, więc nie zatrzymywał się, nawet na sekundę. Chciał ją znaleźć jak najszybciej.
Chciał j






