Kharys czuje, jak spada w dół, aż rozbija się o burzliwe fale. Potoki natychmiast ją porywają, miotając na wszystkie strony, ale nie może nic z tym zrobić.
Woda wlewa się do nozdrzy, paląc w płucach, gdy jest wciągana pod fale, by po chwili wynurzyć się i ponownie zostać wciągniętą w głębiny, bez względu na to, jak bardzo próbuje odzyskać równowagę.
Klatka piersiowa Kharys boli, płuca płoną, wzr






