Daleko przed nimi rzeka płynąca pod klifami wpadała do otwartej rzeki, daleko w niezbadanym terenie.
Zbyt daleko, by mogły ją odnaleźć jakiekolwiek grupy poszukiwawcze, ze względu na wyznaczające granice skały wzdłuż rzek i zmianę jej kierunku.
Nikt nie zapuszczał się tak daleko w poszukiwaniu ciała, ale gdyby jednak, być może znalazłby ciało wyrzucone na brzeg rzeki.
Z podartymi i poszarpanymi ub






