Kiedy Kharys odzyskała świadomość, była w miejscu, którego w ogóle się nie spodziewała… jeśli w ogóle można to było nazwać miejscem.
Wokół Kharys panowała ciemność. Nie mogła określić, jak daleko sięga, ponieważ ledwo widziała kilka centymetrów przed sobą przez tę gęstą ciemność.
Ta sama ciemność przytłaczała Kharys ze wszystkich stron, jej mroczne macki oplatały ją, próbując wciągnąć w swój prz






