Duży, okrągły stół w sali zebrań Fortecy był w całości zajęty, a dyskusja już trwała.
Miejsce na szczycie stołu było puste, ale oczywiste, że przeznaczone dla Starszego Rafaela. Wśród zebranych można było dostrzec znajome twarze, takie jak Cole'a i Vincenta, ale większość była nieznana.
Wszyscy oni byli wysoko postawionymi członkami Świętego Zakonu Lykanów, siłami, które utrzymywały Zakon w jedn






